Impreza w stylu lat 70. – jak się ubrać?

To nieprawda, że styl lat 70. oznacza wyłącznie kicz, peruki afro i przebranie rodem z balu przebierańców. Prawda jest prostsza: dobrze zrobiona stylizacja z tej dekady opiera się na kilku bardzo konkretnych elementach kroju, koloru i dodatków.

Największa wartość takiego stroju polega na tym, że da się go zbudować bez kupowania kostiumu — często wystarczą rzeczy, które już są w szafie, tylko trzeba je właściwie połączyć. Problem zwykle pojawia się wtedy, gdy zaproszenie mówi „impreza w stylu lat 70.”, a w głowie zostają dwa skrajne obrazy: hippie albo disco. Tymczasem ta dekada miała kilka wyraźnych nurtów i każdy wygląda inaczej. Poniżej rozpisane zostało, co naprawdę działa, jakie ubrania wybierać, czego unikać i jak dopasować stylizację do klimatu imprezy.

Styl lat 70. nie był jeden — najpierw trzeba wybrać kierunek

Lata 70. dzielą się na co najmniej trzy mocne estetyki i mieszanie ich bez planu psuje efekt. To dekada, w której obok siebie funkcjonowały hippie, disco i glam rock. Jeśli strój ma wyglądać spójnie, trzeba zdecydować, czy inspiracją jest raczej Studio 54, festiwal w duchu Woodstock czy sceniczny rozmach w stylu David Bowie i T. Rex.

Najczęstszy błąd polega na wrzuceniu do jednego zestawu frędzli, cekinów i dzwonów bez wyraźnej osi. Taki miks nie wygląda jak lata 70., tylko jak przypadkowe „retro”. W praktyce najlepiej najpierw ustalić klimat imprezy: taneczny, luźny, elegancki albo kampowy.

Kierunek Główne ubrania Kolory / wzory Buty Poziom formalności
Disco satynowa koszula, kombinezon, dzwony, cekiny srebro, złoto, fuksja, lamé platformy 6-10 cm średni / imprezowy
Hippie / boho maxi sukienka, kamizelka z frędzlami, denim, szydełko beż, rdzawy, oliwka, paisley, kwiaty koturny, sandały, zamszowe botki luźny / półformalny
Glam rock metaliczne marynarki, obcisłe spodnie, printy, satyna czerń, bordo, srebro, zebra, błysk buty na obcasie lub platformie odważny / sceniczny

W latach 70. liczył się kształt sylwetki: wysoki stan, szeroka nogawka, wydłużona linia nogi i wyraźny kołnierz. To te cechy robią epokę bardziej niż pojedynczy gadżet.

Jak się ubrać na imprezę w stylu lat 70.: ubrania, które robią cały efekt

Dzwony są najbardziej czytelnym elementem tej dekady. Jeśli trzeba wybrać jedną rzecz, od której zacząć, będą to właśnie spodnie z rozszerzaną nogawką. Dobrze działają modele z wysokim stanem, najlepiej od ok. 28 do 32 cm rise, bo właśnie taki krój wydłuża sylwetkę i daje charakterystyczną linię znaną z archiwalnych zdjęć Levi’s czy Wrangler.

Drugi mocny element to kołnierz. Koszule z dużym, ostrym kołnierzem — często o szerokości nawet 7-10 cm — od razu przesuwają stylizację w stronę lat 70. Dobrze wyglądają tkaniny z połyskiem, satyna, poliester, cienka wiskoza, a także wzory geometryczne i psychodeliczne printy.

Dla kobiet

Najpewniejsze opcje to: kombinezon, sukienka maxi, spódnica midi z wysokim stanem albo dzwony połączone z dopasowanym topem. Jeśli stylizacja ma iść w stronę disco, sprawdzą się tkaniny typu lamé, cekiny i połysk. Jeśli bliżej jej do boho, lepsze będą zamsz, szydełko, paisley i patchwork.

Ikoną dekady była kopertowa sukienka Diane von Fürstenberg, wprowadzona w 1974 roku. To dobra podpowiedź na imprezę, gdy strój ma być bardziej elegancki niż kostiumowy. Taka sukienka z wysokimi kozakami lub koturnami daje wyraźny klimat epoki bez przesady.

Dla mężczyzn

Podstawa to spodnie z szeroką nogawką, koszula z wyraźnym kołnierzem i marynarka o trochę dłuższej linii. Działa też golf pod marynarką — szczególnie w kolorach karmelowym, bordowym albo butelkowej zieleni. Męski look disco dobrze wypada z rozpiętą koszulą i łańcuszkiem, ale bez przesadnego „przebrania” w plastikowe dodatki.

Jeśli potrzebny jest prosty zestaw, sprawdza się układ: ciemne dzwony, biała satynowa koszula, pasek z dużą klamrą i buty na wyższej podeszwie. To estetyka bardzo bliska temu, co noszono w klubach pokroju Studio 54 pod koniec dekady.

Kolory i wzory: w latach 70. nijakość nie działa

Ta dekada kochała kontrast i wyrazistość. Stylizacja utrzymana wyłącznie w bezpiecznej szarości lub czerni rzadko będzie czytelna jako lata 70., chyba że opiera się wyraźnie na glam rocku. Typowe były odcienie musztardowy, rdzawy, oliwkowy, koniakowy brąz, ale też fuksja, kobalt i metaliczne srebro.

Wzory również mają znaczenie. Najmocniej kojarzą się z dekadą:

  • paisley — wzór kaszmirowy, bardzo mocny w nurcie hippie,
  • geometryczne printy w stylu op-art,
  • szerokie pasy, zwłaszcza pionowe,
  • drobne kwiaty i patchwork.

Jeśli ubranie ma już mocny print, reszta powinna być prostsza. Koszula w psychodeliczny wzór plus cekinowe spodnie to już za dużo. Za to wzorzysta koszula i jednolite dzwony albo błyszczący kombinezon i gładkie dodatki dają znacznie lepszy efekt.

Najbardziej wiarygodne zestawy z lat 70. opierają się na jednym mocnym wzorze albo jednym mocnym połysku. Podwójny nadmiar szybko zamienia stylizację w farsę.

Buty i dodatki, bez których styl lat 70. się nie spina

Buty na platformie definiują modę imprezową lat 70. To detal, który bardzo często robi większą robotę niż kolejna błyszcząca koszula. Wysokość platformy w stylizacji inspirowanej disco zwykle mieści się w przedziale 6-10 cm, choć w wersji użytkowej wystarczy nawet 3-5 cm, by zachować klimat i nadal dać się normalnie chodzić.

W nurcie boho lepiej sprawdzają się koturny, skórzane sandały i zamszowe botki. Z kolei w bardziej eleganckiej wersji można sięgnąć po kozaki do kolan, najlepiej na słupku. Bardzo nowoczesne sneakersy z grubą techniczną podeszwą prawie zawsze psują cały efekt.

Dodatki, które mają sens

  • duże okulary z barwionymi szkłami, w stylu aviator lub oversize,
  • pasek z dużą metalową klamrą,
  • długie kolczyki koła albo biżuteria z żywicy akrylowej,
  • apaszka pod szyją lub we włosach,
  • kapelusz z szerokim rondem w klimacie boho.

Warto pilnować jednej zasady: dodatki mają wzmacniać kierunek, a nie go zmieniać. Do satynowego kombinezonu lepiej dodać srebrne kolczyki i platformy niż etniczną torbę z frędzlami. Do sukienki boho odwrotnie — frędzle i zamsz działają, cekinowy pasek już nie.

Fryzura i makijaż: bez tego strój często wygląda na niedokończony

Włosy w latach 70. miały objętość. To zasada, która dotyczy zarówno fryzur inspirowanych Farrah Fawcett, jak i prostych długich włosów z przedziałkiem na środku. Zbyt gładka, „przylizana” fryzura zabiera stylizacji połowę charakteru.

U kobiet dobrze sprawdzają się lekkie fale, wywinięcie końcówek, curtain bangs albo włosy rozpuszczone z opaską. W wersji disco można pójść w mocniejszy połysk i bardziej zarysowany skręt. U mężczyzn pasują dłuższe boki, włosy zaczesane naturalnie albo fryzura z większą objętością przy górze.

Makijaż warto dobrać do nurtu. Disco lubi rozświetlenie, połysk, kolor na powiece i wyraźne rzęsy. Boho lepiej wygląda w cieplejszej, bardziej miękkiej wersji: brązy, miedzie, satynowe wykończenie. Tu konkret jest prosty: matowy „instagramowy” makijaż z ostrym konturem nie wygląda jak lata 70.

Jak ubrać się bez efektu kostiumu z wypożyczalni

Najgorszy błąd to dosłowne przebranie. Plastikowa peruka afro, tanie okulary-gwiazdy i pseudo-cekinowy kombinezon z cienkiego poliestru bardzo często wyglądają gorzej niż zwykłe ubrania stylizowane na epokę. Jeśli strój ma dobrze wypaść na zdjęciach i na żywo, trzeba pilnować jakości materiału i proporcji.

Najbezpieczniej zbudować zestaw z 3 elementów epoki i resztę zostawić neutralną. Przykład: dzwony, koszula z dużym kołnierzem i platformy. Albo maxi sukienka, zamszowa kamizelka i duże okulary. To wystarczy, by czytelnie wejść w klimat, ale bez efektu przebrania na szkolny występ.

Dobrym źródłem takich ubrań bywają second-handy i platformy typu Vinted czy Etsy. Wyszukiwanie haseł „flare jeans”, „platform shoes”, „paisley blouse” czy „70s jumpsuit” daje lepsze wyniki niż ogólne „strój lata 70.”, bo odsiewa imprezowe tandetne kostiumy.

Jeśli po zdjęciu jednego dodatku stylizacja przestaje wyglądać jak lata 70., to znaczy, że była oparta na gadżecie, a nie na ubraniu. Dobra stylizacja działa nawet bez okularów i peruki.

Gotowe zestawy na imprezę w stylu lat 70.

Najłatwiej skopiować gotowy układ ubrań, zamiast kompletować stylizację od zera. Poniżej kilka zestawów, które są proste do odtworzenia i czytelne dla otoczenia.

  1. Disco damskie: srebrny lub złoty kombinezon, platformy 7 cm, kolczyki koła, błyszcząca powieka.
  2. Boho damskie: sukienka maxi w paisley, zamszowa kamizelka z frędzlami, koturny, opaska na włosy.
  3. Disco męskie: biała satynowa koszula, granatowe dzwony, pasek z dużą klamrą, buty na grubszej podeszwie.
  4. Glam rock: czarne obcisłe spodnie, metaliczna marynarka, botki, ciemna kreska przy oku.

Jeśli impreza jest w klubie i będzie gorąco, lepiej odpuścić grube marynarki i sztuczne futra. Z kolei na domówkę albo bal przebierańców można pozwolić sobie na więcej warstw i bardziej teatralne dodatki.

Najczęstsze pytania

Jak się ubrać na imprezę w stylu lat 70., jeśli nie chce się wyglądać śmiesznie?

Najlepiej postawić na 2-3 mocne elementy: dzwony, koszulę z dużym kołnierzem i odpowiednie buty. Unikać tanich kostiumów, plastikowych gadżetów i wrzucania do jednego stroju wszystkiego naraz.

Czy na imprezę w stylu lat 70. trzeba mieć dzwony?

Nie zawsze, ale dzwony są najbardziej czytelnym symbolem dekady. Jeśli ich nie ma, podobny efekt da kombinezon, sukienka maxi albo spodnie z wysokim stanem i szeroką nogawką.

Jakie buty pasują do stylu lat 70.?

Najlepiej działają platformy, koturny, botki z zamszu i kozaki na słupku. W nurcie disco sprawdzają się wyższe podeszwy, zwykle od 6 cm w górę, a w boho bardziej naturalne fasony.

Jakie kolory są typowe dla lat 70.?

Bardzo charakterystyczne są musztarda, karmelowy brąz, oliwka, rdzawy pomarańcz i bordo. W wersji disco dochodzą srebro, złoto, fuksja i mocny połysk.

Czy styl lat 70. nadaje się na zwykłe ubrania z szafy?

Tak, pod warunkiem że zgadzają się proporcje i dodatki. Koszula z szerokim kołnierzem, jeansy flare, pasek z dużą klamrą i okulary oversize często wystarczą, żeby bez kupowania kostiumu wejść w klimat dekady.