Nina Ricci – historia marki i jej styl

Maria Nielli przyszła na świat 14 stycznia 1883 roku w Turynie — i nikt wtedy nie przypuszczał, że ta córka szewca z biednej włoskiej rodziny zostanie kiedyś jedną z najważniejszych postaci paryskiej haute couture. Nina Ricci to właściwie Maria Nielli, bo właśnie pod takim nazwiskiem projektantka urodziła się 14 stycznia 1883 roku w Turynie. Przybrane imię „Nina” przylgnęło do niej już w dzieciństwie i zostało z nią do końca życia — podobnie jak miłość do mody, z którą miała do czynienia od najmłodszych lat. Żyła z rodziną we Włoszech aż do 1895 roku, kiedy ojciec zdecydował o przeprowadzce do Francji. Dom mody, który założyła mając pięćdziesiąt lat, stał się synonimem kobiecości, delikatności i paryskiego wyrafinowania. L’Air du Temps — zapach, który stworzył jej syn Robert — do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych perfum świata.

Dzieciństwo i pierwsze kroki w krawiectwie

Urodziła się w Turynie we Włoszech w 1883 roku jako Maria Adeland Nielli. Jej rodzina nie pozostała jednak w Turynie — przeprowadzała się dwukrotnie: najpierw do Florencji, a potem do Monte Carlo. Chociaż nie wywodziła się z bogatej rodziny, mała Maria miała wyrafinowane wyczucie stylu i doboru dodatków.

W 1895 roku, mając zaledwie 12 lat, trafiła do pracowni krawieckiej. To właśnie tam zachwyciła się tworzeniem małych kapeluszy — ze wszystkiego, co miała pod ręką. Po dwóch latach opuściła Monte Carlo i zamieszkała w Paryżu, gdzie zaczęła pracować w pasmanterii siostry. Później zatrudniła się jako pomoc krawiecka w domu mody Bloch et Bakry. Szybko uczyła się krawiectwa — w wieku 18 lat została już mistrzynią krawiectwa, a po czterech latach projektantką.

Jej ojciec zmarł, gdy miała 14 lat, ale mimo tak młodego wieku udało jej się zdobyć pracę szwaczki w Paryżu i pomagać w utrzymaniu rodziny. Talent był oczywisty od początku, ale równie ważna okazała się żelazna konsekwencja — cecha, która towarzyszyła Ninie Ricci przez całe życie.

Życie osobiste — mężowie i syn Robert

Przypadek chciał, że pewnego dnia w autobusie Nina poznała mężczyznę — Luigiego Ricci, którego poślubiła w 1904 roku, przejmując po nim słynne już dziś nazwisko. Luigi, projektant biżuterii, pytał żonę o zdanie w kwestii ozdób. Projekty, które nie zdobyły aprobaty żony, wyrzucał do kosza. Nina była dla niego ostoją, wspierała go w trudnych chwilach i motywowała do pracy.

Gdy projektantka miała zaledwie 23 lata, urodziła jedynego syna, Roberta. Niestety niedługo cieszyła się pełną rodziną — jej mąż zmarł, gdy ich dziecko miało zaledwie 4 lata. Wyszła za mąż po raz drugi w wieku 33 lat — za Gastona Morela.

Syn Robert okazał się jednak kimś więcej niż tylko dzieckiem — stał się najważniejszym partnerem biznesowym w całej historii marki. Był równie kreatywny jak matka, ale jego żywiołem było zarządzanie i biznes perfumeryjny. Kiedy mąż Marii zmarł w 1931 roku, syn poradził jej, aby otworzyła własny dom mody. Jego słowa spełniły się i w następnym roku w Paryżu otworzył swoje podwoje dom mody Nina Ricci.

Droga do własnego domu mody

W 1908 roku Nina zatrudniła się w House of Riffin, francuskim domu mody reklamującym się jako sklep z tradycjami. Przez 25 lat była nieformalną „twarzą” tego miejsca — firmowała własne projekty, sprzedawała, a niektórym klientkom doradzała, w co powinny się ubrać. To była szkoła, której nie zastąpiłaby żadna akademia mody.

Dom, w którym pracowała, zbankrutował na początku lat 30. XX wieku i został zamknięty. Nina Ricci nie mogła już odmówić sobie pieniędzy i zamierzała przejść na emeryturę — miała już 50 lat. Ale w 1932 roku, pod naciskiem syna Roberta, otworzyła własny Dom Mody — Nina Ricci.

Dom mody Nina Ricci powstał w 1932 roku, gdy założycielka miała dokładnie 50 lat. Był to jeden z najodważniejszych startów w historii paryskiej haute couture.

Podział był klarowny od samego początku — Nina działała kreatywnie, a Robert biznesowo. Ona — główna projektantka i dyrektor kreatywna. On — dyrektor handlowy i specjalista od reklamy. Razem tworzyli duet, który szturmem podbił serca Paryżanek.

Styl Niny Ricci — kobiecość zamiast ekstrawagancji

Styl, który Nina Ricci wypracowała przez dekady, był wyraźnie odmienny od tego, co oferowała ówczesna konkurencja. Nina Ricci nie chciała ubierać arystokracji, gwiazd i księżniczek. To wyróżniało ją na tle ówczesnej konkurencji, która skupiona była na tworzeniu dla klasy wyższej.

Jej styl opierał się na trzech filarach: funkcjonalności, pięknym wykonaniu oraz pewności siebie bez ekstrawagancji. Podstawą szyku w stylu Niny Ricci było wydobycie całego blasku, jaki kryje się w prostocie.

Projektantka wybrała muślin, krepę, tiul i komponowała z nich dzieła sztuki pełne drapowań, subtelnych woali, falban i wysublimowanych upięć. Nie trzymała się sztywnych zasad, jakie wyznaczały wówczas inne domy mody, lecz z odwagą podążała drogą delikatności, romantyzmu i kobiecej estetyki.

Styl Niny Ricci wyrastał z głębokiego szacunku do kobiecej sylwetki. Projektantka konsekwentnie budowała estetykę miękką, płynną, pełną lekkości i romantyzmu. Jej kreacje nie dominowały nad noszącą je osobą — przeciwnie, miały ją podkreślać, wydobywać naturalny wdzięk i osobowość.

W czasach, gdy moda często eksperymentowała z geometrycznymi formami i architektonicznymi konstrukcjami, Ricci pozostała wierna linii miękkiej, zmysłowej i organicznej. Na wybiegu u Niny Ricci królowała kobiecość — długie suknie satynowe bez ramiączek, wyraźnie zarysowana talia.

Dom mody podczas II wojny światowej

Wybuch II wojny światowej postawił paryskich projektantów w wyjątkowo trudnej sytuacji. Niemcy byli wściekli, że paryska moda wyznacza trendy. Okupant podjął decyzję, że haute couture wejdzie w struktury niemieckie, a jego siedziby będą mieścić się w Berlinie oraz Wiedniu. Dom mody Niny Ricci był jednym z tych, które stanowczo zaprotestowały — ostatecznie Niemcy dali się przekonać, by w kwestii mody pozostawić Francuzom autonomię.

W 1939 roku wybuchła II wojna światowa, przez co wielu projektantów uciekło z Europy — Schiaparelli wyjechała do USA. Nina jednak pozostała i nie zamknęła swojej pracowni. Dom mody Balenciaga w 1944 roku czasowo zawiesił produkcję — marka Nina Ricci działała dalej.

Projektantka nie zapomniała też o praktyczności. Nina zaproponowała kobietom getry z filcu oraz krótką spódnicę, którą można było przedłużyć, dopinając na zatrzask kawałek materiału. Kolejnym praktycznym pomysłem były rękawiczki „Metro” ze specjalną kieszonką na bilet do kolejki podziemnej.

Powojenny rozkwit i międzynarodowy rozgłos

Czasy powojenne to rozkwit domu mody stworzonego przez Ninę Ricci. Projektantka wraz z synem zaangażowała się w akcję pomocy dla ofiar wojennych. Z inicjatywy Roberta Ricci powstała przygotowana z rozmachem wystawa haute couture. Specjalnie wykonane na tę okoliczność lalki były ubrane w kreacje szyte przez największych francuskich projektantów. Wystawa cieszyła się wielkim powodzeniem — zyski ze sprzedaży biletów i lalek przeznaczono na szczytny cel, ale dla Niny i Roberta była to także idealna promocja. Ich marka zyskała międzynarodowy rozgłos.

Istotnym elementem dziedzictwa marki była umiejętność łączenia tradycyjnego paryskiego rzemiosła z nowoczesnym podejściem do formy. Dom mody Nina Ricci konsekwentnie pielęgnował haute couture jako przestrzeń eksperymentu estetycznego, ale zawsze osadzonego w klasycznych technikach kroju i szycia. Dzięki temu marka stała się symbolem „cichego luksusu” na długo zanim termin ten wszedł do powszechnego użycia.

L’Air du Temps — perfumy, które przetrwały próbę czasu

Robert Ricci wpadł na pomysł, by zagranicznych klientów zachwycić nie tylko modą, ale i zapachem. W 1941 roku powstał dział perfum, a pierwszy zapach — Coeur Joie — był dostępny w sprzedaży już 5 lat później. Flakon był autorstwa firmy Lalique, w skład zapachu wchodziły nuty fiołków, białych kwiatów, pudru i cytrusów, a kampania została stworzona przez modowego ilustratora i artystę Christiana Bérarda.

L’Air du Temps — wprowadzony na rynek w 1948 roku — odważnie konkurował z takimi klasykami jak Chanel No. 5 i do dziś pozostaje w sprzedaży.

Stworzony dwa lata później L’Air du Temps potwierdził pozycję marki Nina Ricci na rynku zapachowym i odważnie konkurował z taką klasyką jak słynne Chanel No. 5. Paryżanki pokochały zapach skomponowany z naturalnych kwiatów z domieszką bergamotki i goździków.

Dwa lata po Coeur Joie na rynku pojawił się L’Air Du Temps, który stał się emblematyczny dzięki oryginalnej butelce — na zakrętce wzorowano się na przepięknej szklanej gołębicy. Esencja, kryjąca się w słynnym flakonie zwieńczonym kryształową gołębicą uosabiającą miłość i wolność, stała się kultowym zapachem tej marki.

Następcy i dalsza historia marki

Nina Ricci z wiekiem stopniowo oddawała stery. W latach 50. XX wieku Nina Ricci przekazała zarządzanie imperium dotychczasowemu asystentowi Julesowi Françoisowi Crahay’owi. Już pierwsza sygnowana przez niego linia „Mademoiselle Ricci” przypieczętowała sukces kolekcji ready-to-wear.

Niestety cztery lata później ulubiony asystent Ricci przeszedł do konkurencji, a sama projektantka musiała znaleźć zastępcę. Jego stanowisko zajął Gérard Pipart, który przez blisko trzy dekady był dyrektorem artystycznym marki. Robert Ricci powierzył tworzenie kolejnych kolekcji Gerardowi Pipartowi, który związał się z marką na 30 lat.

Na początku XXI wieku projektantami Domu Ricci byli Olivier Theyskens, a następnie Peter Copping. Dom mody Nina Ricci od 1998 roku jest w rękach hiszpańskiej grupy Puig.

Śmierć założycielki i dziedzictwo marki

Nina Ricci zmarła 30 listopada 1970 roku w Paryżu, w wieku 87 lat. Osiemnaście lat po projektantce, w 1988 roku, odszedł jej ukochany i jedyny syn, Robert Ricci.

Wpływ Niny Ricci widoczny jest do dziś w estetyce wielu współczesnych projektantów, którzy odwołują się do idei miękkości, romantyzmu i subtelnej sensualności. Jej wizja kobiecości — delikatnej, ale świadomej swojej siły — pozostaje aktualna także w XXI wieku.

Najpopularniejsze zapachy Nina Ricci to Love by Nina, Nina, Premier Jour, Love in Paris, Ricci Ricci, L’Air du Temps oraz Nina L’Elixir. Marka, która zaczynała od kilku szwaczek w paryskim atelier, dziś jest globalnym graczem na rynku luksusowych perfum i mody — i wciąż nosi imię kobiety, która zaryzykowała wszystko w wieku pięćdziesięciu lat.