Justyna Pawlicka – najważniejsze informacje i działalność

Justyna Pawlicka to postać, która do świadomości polskich widzów weszła jesienią 2013 roku za sprawą trzeciej edycji programu „Top Model” na antenie TVN. Choć nie sięgnęła po główną nagrodę, zdołała wyróżnić się na tle kilkunastu rywalek i dotrzeć aż do półfinału. Dziś jednak niewielu kojarzy ją wyłącznie z telewizją — znacznie głośniej mówi się o niej w kontekście marki Fursi, którą stworzyła i która od lat budzi skrajne emocje. To rzadki przykład uczestniczki reality show, która po programie poszła zupełnie własną drogą — konsekwentnie i bez oglądania się na branżowe oczekiwania.

Skąd pochodzi Justyna Pawlicka?

Justyna Pawlicka pochodzi z Rydzyny koło Leszna — niewielkiego miasteczka w Wielkopolsce. W czasie castingu do „Top Model” była 19-letnią studentką europeistyki na Uniwersytecie Wrocławskim, co od razu odróżniało ją od wielu uczestniczek skupionych wyłącznie na karierze modelki. Wrocław stał się jej miastem — to tutaj studiowała i budowała swoje dorosłe życie.

W 2009 roku Justyna Pawlicka zdobyła tytuł Miss Polonia Nastolatek Ziemi Leszczyńskiej, co było jej pierwszym poważniejszym krokiem w stronę świata mody i konkursów piękności. Przez trzy sezony była też podprowadzającą Unii Leszno — żużlowego klubu, który w tamtym czasie cieszył się dużą popularnością w regionie.

Jak trafiła do „Top Model”?

Okazuje się, że Justyna Pawlicka trafiła na casting zupełnie przypadkowo. Praca modelki była jej wielkim marzeniem, jednak nie miała zamiaru brać udziału w przesłuchaniach do „Top Model” 2013. Mimo to zdecydowała się spróbować — i ten spontaniczny krok zmienił sporo.

Justyna Pawlicka dzięki swojemu układowi tanecznemu przeszła casting Top Model 3. Około 60 dziewczyn dostało się na kolejny casting do Warszawy, Pawlicka przeszła go i znalazła się w gronie 40 kandydatek, które trafiły na obóz Top Model. Z tego grona wyłoniono 13 finalistek.

14 uczestniczek zamieszkało w Domu Modelek trzeciej edycji „Top Model”. Justyna Pawlicka była jedną z nich — obok m.in. Zuzanny Kołodziejczyk, Marceli Leszczak i Klaudii Strzyżewskiej.

Justyna Pawlicka w „Top Model” — jak wypadła?

Justyna Pawlicka, uczestniczka trzeciej edycji „Top Model” w 2013 roku, doszła w programie dość daleko i ostatecznie zajęła szóste miejsce. O miejsce w finale walczyły: Zuzanna Kołodziejczyk, Renata Kurczab, Marcela Leszczak, Justyna Pawlicka, Klaudia Strzyżewska i Tamara Subbotko. Pawlicka odpadła na etapie półfinału, nie docierając do ścisłej czwórki.

Widzowie modowego show TVN mogli oglądać ją w 3. edycji programu, która emitowana była jesienią 2013 roku — Top Model zwyciężyła wówczas Zuzanna Kołodziejczyk. Jury programu tworzyli: Joanna Krupa jako prowadząca i główna jurorka, projektant mody Dawid Woliński, reżyser pokazów mody Katarzyna Sokołowska oraz fotograf Marcin Tyszka.

Produkcja zabrała modelki i jurorów do Bombaju — po wizycie w Mediolanie w pierwszym sezonie i Paryżu w drugim sezonie, Top Model 3 przeniósł się do słonecznych Indii. Egzotyczne plany zdjęciowe i wymagające zadania sprawdziły uczestniczki pod wieloma względami. Pawlicka radziła sobie przyzwoicie, choć ostatecznie to Kołodziejczyk zdobyła tytuł.

Co robiła po programie?

Mimo że w programie radziła sobie naprawdę dobrze, Justyna nie zdecydowała się na kontynuowanie kariery modelki. Po programie pojawiała się czasem na ściankach i imprezach, a także można ją było oglądać w sesji dla magazynu CKM.

Po programie jedynie przez pewien czas pojawiała się na ściankach i branżowych imprezach, a później słuch o niej zaginął. Zamiast jednak szukać kolejnych telewizyjnych projektów, Pawlicka postawiła na własny biznes — decyzja, która okazała się przełomowa i która przyniosła jej rozgłos zupełnie innego rodzaju.

Fursi — marka futrzarska Justyny Pawlickiej

Jak powstała firma?

Postanowiła skupić się na rozwijaniu swojej firmy. Jest bowiem właścicielką firmy o nazwie Fursi, która zajmuje się produkcją wyrobów z futra naturalnego. W zasadzie Justyna Pawlicka nigdy nie ukrywała, że uwielbia wyroby zwierzęcego pochodzenia.

Marka Fursi oferuje ręcznie robione futra, kurtki skórzane i ekskluzywną odzież damską. Firma działa pod domeną fursiworld.com i prowadzi sprzedaż zarówno w Polsce, jak i za granicą. Profil marki na Instagramie (@fursi.justynapawlicka) obserwuje ponad 34 tysiące użytkowników, a konto liczy blisko 1900 publikacji.

Zasięgi i obecność w sieci

Prywatny profil Justyny Pawlickiej na Instagramie (@justyna.pawlickaa) obserwuje ponad 44 tysiące użytkowników. W bio konta widnieje informacja, że jest właścicielką firmy Fursi. Na Facebooku fanpage marki zgromadził ponad 38 tysięcy polubień. Aktywność prowadzi też w formie live’ów sprzedażowych, podczas których prezentuje aktualne kolekcje bezpośrednio obserwującym.

Fursi pozycjonuje się jako marka luksusowa — firma „zwraca szczególną uwagę na demokratyzację luksusu”. Pawlicka chwali się stylizacjami na Facebooku i prezentuje fasony kurtek, kamizelek i futrzanych etoli.

Kontrowersje wokół biznesu futrzarskiego

Justyna Pawlicka zasłynęła w polskim show-biznesie głośną sprawą z futrami w roli głównej. Celebrytka na co dzień sprzedaje naturalne futra, za co została skrytykowana przez wiele polskich gwiazd. Temat naturalnych futer od lat budzi w Polsce silne emocje — i Pawlicka znalazła się w samym centrum tej debaty.

W internecie pojawiły się screeny prywatnych wiadomości SMS i z Facebooka, w których marki O.N.E Fashion i MagMac informują o rezygnacji ze współpracy z Justyną. To był jeden z bardziej dotkliwych skutków medialnej burzy wokół jej działalności. Mimo to Pawlicka nie zmieniła kursu.

Justyna Pawlicka zabrała głos w sprawie: „To jest moja pasja i nie będę przepraszać za to”. Taka postawa podzieliła opinię publiczną — jedni docenili konsekwencję i odwagę, inni krytykowali publicznie. Sama zainteresowana konsekwentnie broni swojego wyboru i podkreśla, że działa legalnie.

Justyna Pawlicka w rozmowie z jednym z portali wyjawiła, że posiada listę nazwisk z polskiego show-biznesu, które kupują u niej wyroby z naturalnych futer. Ten wątek wywołał kolejną falę zainteresowania — tym razem nie tyle samą marką, co środowiskiem, które publicznie krytykuje futra, a prywatnie po nie sięga.

Justyna Pawlicka jako influencerka

Działalność w mediach społecznościowych to dla Pawlickiej nie tylko narzędzie sprzedaży, ale też sposób na budowanie wizerunku. Modelka raz na jakiś czas wrzuca na swoje konta społecznościowe zdjęcia, na których otulona jest skórami zwierząt. Styl komunikacji jest bezpośredni i konsekwentny — Pawlicka nie ukrywa, czym się zajmuje, i nie przeprasza za swoje wybory.

Połączenie rozpoznawalności z programu telewizyjnego z aktywną obecnością w sieci pozwoliło jej zbudować własną społeczność. Chociaż nie wygrała programu, zyskała dużą popularność za sprawą promowania naturalnych futer. To nieoczywista droga — od uczestniczki reality show do właścicielki marki modowej z rozpoznawalnym profilem i stałą bazą klientek.

Justyna Pawlicka dziś

Pawlicka skupiła się na rozwijaniu biznesu — jest właścicielką firmy Fursi, która produkuje wyroby z naturalnego futra. Firma działa w segmencie luksusowym, oferuje wysyłkę na cały świat i przyjmuje zamówienia indywidualne. To model biznesowy, który Pawlicka konsekwentnie rozwija od ponad dekady.

Celebrytka poszła za ciosem i zajmuje się produkcją oraz sprzedażą naturalnych futer. Wrocław, gdzie studiowała europeistykę, pozostaje miastem silnie z nią kojarzonym. Choć od czasów „Top Model” minęło już ponad dziesięć lat, Justyna Pawlicka wciąż pozostaje rozpoznawalną postacią — tyle że dziś bardziej jako przedsiębiorczyni niż uczestniczka telewizyjnego show.

Profil biznesowy Fursi na Instagramie zgromadził blisko 34 tysiące obserwujących i zawiera ponad 1800 publikacji — to skala, którą niewiele uczestniczek polskich reality show osiąga wyłącznie dzięki własnemu biznesowi.

Justyna Pawlicka to przypadek kogoś, kto telewizyjną rozpoznawalność zamienił w fundament pod coś trwalszego. Niezależnie od opinii na temat branży futrzarskiej, trudno odmówić jej konsekwencji w tym, co robi.