Gdańsk nie jest miastem kojarzonym ze stolicami mody, a jednak właśnie stamtąd pochodzi jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek w historii branży. Magdalena Frąckowiak przez niemal dwie dekady regularnie pojawiała się na wybiegach Chanel, Diora, Valentino i Victoria’s Secret, zdobywając okładki „Vogue’a” w kilku edycjach jednocześnie. „Vogue Paris” uznał ją za jedną z 30 najlepszych modelek pierwszej dekady XXI wieku. To rzadkie wyróżnienie, które mówi więcej niż jakakolwiek lista rankingowa. Poniżej zebrano najważniejsze fakty o jej karierze – bez upiększeń, za to z konkretnymi datami i nazwiskami.
Gdańsk, mama i konkurs piękności – jak to się zaczęło
Magdalena Frąckowiak urodziła się 8 października 1984 roku w Gdańsku. Swoją przygodę z modelingiem rozpoczęła, gdy w wieku 16 lat wygrała lokalny konkurs piękności Waterproof Model Search, po którym została przyjęta do agencji Model Plus w Warszawie. Za tym pierwszym krokiem stała nie tyle ona sama, co jej matka. Frąckowiak miała szesnaście lat, kiedy jej matka Danuta wysłała jej zdjęcia na konkurs modelek warszawskiej agencji.
Niedługo potem zadebiutowała w sesji fotograficznej dla magazynu „Machina”, a profesjonalną karierę modelki rozpoczęła w 2000 roku. Mimo wejścia do branży, nauka pozostawała wtedy na pierwszym miejscu. Karierę zaczynała w 2000 roku, ale wówczas to nauka była jej priorytetem. Po zdaniu międzynarodowej matury przez rok studiowała architekturę we Francji i pracowała jako modelka, po roku ruszyła na podbój USA. To połączenie – studiowanie architektury i jednoczesna praca na wybiegach – dobrze oddaje charakter Frąckowiak: ambicja nie ograniczała się wyłącznie do mody.
Przełom: okładki „Glamour” i „Vogue” oraz Steven Meisel
Pierwszym znaczącym międzynarodowym sukcesem Magdaleny Frąckowiak było pojawienie się na okładce włoskiego „Glamour” w 2006 roku. To otworzyło jej drzwi do współpracy z prestiżowymi magazynami i markami modowymi. Rok później nastąpił kolejny, jeszcze ważniejszy krok. Przełomową okładką Frąckowiak była sesja dla włoskiego „Vogue’a” w 2007 r., gdzie pozowała dla samego Stevena Meisela. Praca z Meiselem – jednym z najbardziej wpływowych fotografów modowych na świecie – to w branży sygnał, że modelka weszła do absolutnej pierwszej ligi.
Frąckowiak gościła na okładkach wielu międzynarodowych edycji Vogue, w tym włoskiej, francuskiej, niemieckiej i japońskiej. Do tego doszły okładki „Glamour” i „Harper’s Bazaar”. Jej podobizna pojawiała się na okładkach renomowanych magazynów modowych, w tym „Vogue”, „Glamour” czy „Harper’s Bazaar”.
W 2007 roku serwis style.com ogłosił Magdalenę Frąckowiak top modelką sezonu wiosna 2007. W 2010 roku zajmowała 13. miejsce na liście Top 50 Models – prestiżowym rankingu najlepszych modelek świata.
Wybiegi: od Yves Saint Laurent po Chanel i Dior
Rok 2007 przyniósł nie tylko okładkę „Vogue’a”, ale i jedno z najbardziej prestiżowych zadań, jakie może dostać modelka na Paris Fashion Week. W tym samym czasie zachwyciła na Paris Fashion Week, gdzie otworzyła pokaz Yves Saint Laurent. Otwarcie pokazu to rola zarezerwowana dla twarzy sezonu – nie dostaną jej modelki przypadkowe.
W kolejnych latach lista marek, dla których chodziła na wybiegach, rosła w imponującym tempie. Frąckowiak chodziła na wybiegach dla Victoria’s Secret od 2010 do 2015 roku, a także dla takich projektantów jak Chanel, Dior, Yves Saint Laurent, Louis Vuitton, Valentino, Raf Simons, Balmain, Michael Kors i Ralph Lauren. To lista, której pozazdrościłaby większość modelek pracujących w tym samym czasie.
Do swojego wybiegowego CV przez kolejne lata wpisała wszystkie najważniejsze luksusowe marki z Dior, Jean-Paul Gaultier, Balmain czy Alexander McQueen na czele. Równolegle pojawiała się w kampaniach drukowanych. Magdalena Frąckowiak zajmowała ważne miejsce u Ralpha Laurena, Alessandro Dell’Acqua i Oscara de la Renty w kampaniach drukowanych z 2008 roku.
Victoria’s Secret – najbardziej rozpoznawalna część kariery
Spośród wszystkich współprac to właśnie pokazy Victoria’s Secret przyniosły Frąckowiak największą rozpoznawalność poza środowiskiem mody. Przełomem w karierze było nawiązanie współpracy z legendarną marką bielizny Victoria’s Secret – w 2010 roku i w latach 2012–2015 występowała na znanych i głośnych pokazach tej marki jako jeden z jej „aniołków”. Pokazy Victoria’s Secret były wtedy największymi eventami modowymi transmitowanymi w telewizji – udział w nich oznaczał wejście do popkulturowej świadomości na skalę globalną.
Pomimo współprac z wieloma słynnymi i ekskluzywnymi markami, Frąckowiak najbardziej znana jest z udziału w pokazach Victoria’s Secret. To paradoks branży: dekada pracy dla Chanel i Diora, a najszerzej rozpoznawalny epizod to kilka lat chodzenia w bieliźnie z anielskimi skrzydłami. Nie zmienia to faktu, że dostęp do wybiegów Victoria’s Secret był w tamtych latach starannie strzeżony i trafiały tam tylko modelki z absolutnego topu.
Kalendarz Pirelli i praca z Karlem Lagerfeldem
Jednym z najbardziej ekskluzywnych projektów w karierze Magdaleny Frąckowiak był udział w Kalendarzu Pirelli. Frąckowiak pojawia się w Kalendarzu Pirelli na 2011 rok, twórcą zdjęć był Karl Lagerfeld. Kalendarz Pirelli to od dekad jeden z najbardziej prestiżowych projektów fotograficznych w świecie mody – lista jego uczestniczek pokrywa się z listą największych nazwisk modelingu ostatnich pięćdziesięciu lat. Praca z Lagerfeldem, który był wówczas dyrektorem kreatywnym Chanel i Fendi, to kolejny dowód na to, że Frąckowiak była traktowana przez branżę jako modelka pierwszego wyboru.
Nagroda GQ i uznanie branży
Sukcesy na wybiegach i okładkach przełożyły się z czasem na formalne wyróżnienia. Frąckowiak otrzymała statuetkę dla „Kobiety roku 2018″ za sukcesy w branży, przyznaną przez hiszpańską edycję magazynu „GQ”. Tytuł ten przyznawany jest osobom, które w danym roku wyróżniły się w swojej dziedzinie – w przypadku Frąckowiak był to wyraz uznania dla całości jej dorobku, a nie jednorazowego projektu.
Równie wymowne jest miejsce na rankingu models.com. Polska modelka pracująca w USA zajmowała 13. miejsce na liście światowych modelek „Top 50 Models” w 2010 roku. Ranking ten tworzony jest na podstawie ocen agencji, projektantów i redaktorów modowych – nie jest to popularność mierzona liczbą obserwujących w mediach społecznościowych, lecz realna pozycja w branży.
Biżuteria – własna marka i nowy rozdział
Modelka nie ograniczała się wyłącznie do pracy przed kamerą i na wybiegu. W połowie 2015 roku uruchomiła własną markę biżuterii Magdalena Frąckowiak Jewelry. Skończyła na okładkach Vogue, pokazach Victoria’s Secret i własnych kolekcjach biżuterii z 18-karatowego złota. Własna marka to krok, który wiele modelek próbuje, ale niewielu udaje się go zrealizować z sukcesem – Frąckowiak miała do tego zarówno kontakty, jak i rozpoznawalność niezbędną do tego, żeby projekt miał szansę zaistnieć na rynku.
Życie prywatne
Magdalena Frąckowiak przez lata konsekwentnie chroniła swoją prywatność. Wiadomo, że jej partnerami byli Wojciech Pastor (2010–2013) oraz Aleksander Przetakiewicz (2016–2019). Dzieci nie ma. Jej pierwszą, największą miłością był włoski artysta Carlito Dalceggio, z którym modelka spotykała się w latach 2009–2010.
Powrót na wybiegi po latach przerwy
Po kilku latach nieobecności Frąckowiak wróciła na wybiegi. Modelka pojawiła się na wybiegu podczas Paris Fashion Week, prezentując kolekcję domu mody Maison Schiaparelli. Oprócz pokazu Schiaparelli, Frąckowiak wzięła również udział w pokazach Michaela Korsa i Ralpha Laurena na Tygodniu Mody w Nowym Jorku. Powrót po kilkuletniej przerwie i natychmiastowe pojawienie się na wybiegach domów mody tej klasy świadczy o tym, że jej pozycja w branży pozostała nienaruszona.
Wycofanie z życia publicznego
Kariera Magdaleny Frąckowiak nie zakończyła się w sposób typowy dla modelek – bez oficjalnego pożegnania, stopniowego wygaszania aktywności czy przejścia do innej branży. Jej wycofanie się z życia publicznego jest skutkiem podróży, jaką modelka odbyła w latach 2019–2020. To właśnie wtedy odwiedziła klasztor w Nepalu, gdzie przez miesiąc poddała się ascezie i medytacji. Po powrocie do Polski Magdalena Frąckowiak całkowicie odmieniła swoje życie, chroniąc swoją prywatność aż do teraz.
Magdalena Frąckowiak nie jest dziś obecna w mediach społecznościowych. Dla osoby, która przez lata funkcjonowała w samym centrum globalnego przemysłu modowego, taka decyzja jest rzadkością. Branża modowa rzadko pozwala odejść bez echa – tym bardziej że Frąckowiak nie zostawiła za sobą żadnego oficjalnego wyjaśnienia. Jej historia pozostaje jedną z bardziej nieoczywistych w polskim modelingu.
- Data urodzenia: 8 października 1984, Gdańsk
- Wzrost: 180 cm
- Pierwsze zlecenie: magazyn „Machina” (ok. 2000 r.)
- Przełomowa okładka: włoski „Vogue” (2007), zdjęcia: Steven Meisel
- Pokazy Victoria’s Secret: 2010, 2012–2015
- Kalendarz Pirelli: 2011, zdjęcia: Karl Lagerfeld
- Ranking Top 50 Models: 13. miejsce (2010)
- Nagroda: Kobieta Roku 2018 wg hiszpańskiego „GQ”
- Własna marka: Magdalena Frąckowiak Jewelry (od 2015)
