Czy wiskoza się rozciąga i jak ją prać?

Przy wyborze bluzy z wiskozy zwykle brakuje konkretnych informacji: czy ten materiał się rozciąga, czy po jednym praniu bluza zrobi się o dwa rozmiary większa lub mniejsza. Poniżej znajduje się proste wyjaśnienie, jak zachowuje się wiskoza, kiedy się ją nosi i pierze, oraz jak dbać o bluzę z tego materiału, żeby nie skończyła w kategorii „po domu”.

Czy wiskoza się rozciąga? Krótka odpowiedź

Wiskoza sama w sobie jest włóknem mało elastycznym. To nie jest materiał zachowujący się jak dzianina sportowa czy klasyczny dres z dodatkiem elastanu. Jednak w praktyce wiele bluz z wiskozy wydaje się rozciągliwych – i tu zaczyna się różnica między teorią a realnym ubraniem.

Najważniejsze jest to, czy bluza jest z dzianiny wiskozowej, czy z tkaniny (rzadziej spotykane w bluzach). Dzianina, nawet z włókien mało elastycznych, potrafi mocno pracować na szerokość i dopasowywać się do ciała, przez sam splot oczek. W efekcie bluza z dzianiny wiskozowej może się:

  • rozciągać na szerokość podczas noszenia (szczególnie w okolicy biustu, ramion, bioder),
  • wydłużać pod własnym ciężarem (dekolt, dół bluzy, rękawy).

Osobny temat to mieszanki: wiskoza z dodatkiem elastanu (np. 95% wiskoza, 5% elastan) będzie odczuwalnie bardziej „sprężysta” i lepiej wróci do pierwotnego kształtu. Natomiast czysta wiskoza lub wiskoza w miksie z poliestrem bez elastanu może się rozciągnąć, ale nie zawsze w pełni się „odbić”.

W praktyce bluzy z wiskozy potrafią się rozciągać podczas noszenia, a kurczyć w praniu – dlatego tak ważne jest, jak są prane, suszone i przechowywane.

Jak wiskoza zachowuje się w noszeniu?

W codziennym noszeniu wiskoza daje wrażenie materiału miękkiego, opadającego i dość „lejącego”. To przyjemne w odbiorze, ale ma też swoją cenę: bluza z wiskozy gorzej trzyma sztywny fason niż gruby bawełniany dres.

Typowe zachowania bluz z wiskozy:

  • lekko rozszerzający się dekolt po kilku założeniach,
  • wydłużające się rękawy, szczególnie jeśli często są podciągane,
  • rozszerzający się dół bluzy, jeśli materiał „wisi” na biodrach lub jest często naciągany.

Istotne jest też, że wiskoza w kontakcie z potem i wilgocią staje się bardziej podatna na rozciąganie. Bluza noszona intensywnie, bez dawania jej odpoczynku między użyciami, może szybciej się zdeformować, zwłaszcza jeśli jest cienka.

Czy wiskoza kurczy się w praniu?

Rozciąganie to jedno, ale wiskoza ma jeszcze jedną „specjalność”: kurczy się w praniu. Utrata rozmiaru o kilka procent jest dość typowa, szczególnie przy:

  • temperaturze prania powyżej 30°C,
  • intensywnym wirowaniu,
  • suszeniu w suszarce bębnowej.

To dlatego zdarza się sytuacja, że bluza po całym dniu noszenia wydaje się wyciągnięta, a po praniu – jakby znowu była dopasowana. Problem pojawia się, gdy dojdzie do trwałego skurczenia o jeden rozmiar i ubranie przestaje być wygodne.

Wiskoza najmocniej reaguje na:

– nagłe zmiany temperatury (np. ciepła woda, a potem zimne płukanie),
– za długie namaczanie w gorącej wodzie,
– mechaniczne „męczenie” w bębnie pralki.

Jak prać wiskozę, żeby się nie rozciągała i nie kurczyła?

W praniu wiskozy liczy się głównie delikatność. Nie chodzi o trzymanie bluzy jak relikwii, tylko o unikanie tego, czego wiskoza wyjątkowo nie lubi.

Temperatura i program prania

Bezpiecznym standardem dla większości bluz z wiskozy jest pranie w 30°C. Pranie w 40°C bywa jeszcze dopuszczalne, jeśli tak wskazuje metka, ale już pojawia się ryzyko wyraźniejszego skurczenia.

Najlepiej wybierać program:

  • do tkanin delikatnych lub „ręczne pranie”,
  • z krótkim czasem trwania,
  • z niskimi obrotami wirowania (maksymalnie 800, a przy bardzo lekkich dzianinach nawet 400–600 obr./min).

Silne wirowanie to jeden z głównych powodów wyciągania się wiskozowych bluz – materiał jest wtedy mocno szarpany i wykręcany.

Środki piorące i dodatki

Wiskoza dobrze reaguje na łagodne detergenty. Zbyt agresywne proszki, przeznaczone np. do białego, intensywnie „czyszczącego” prania, mogą przyspieszyć zużycie materiału.

Warto sięgać po:

  • płyny do prania tkanin delikatnych,
  • łagodne środki bez wybielaczy optycznych (chyba że to biała bluza i metka to dopuszcza).

Płyn do płukania nie jest obowiązkowy, ale przy bluzach z wiskozy często się sprawdza – ułatwia prasowanie i zmniejsza elektryzowanie się mieszanki z poliestrem.

Pranie ręczne – kiedy ma sens

Pranie ręczne przydaje się zwłaszcza przy cienkich, lejących bluzach, które łatwo się deformują. W takim przypadku:

  • stosuje się letnią wodę (ok. 30°C),
  • nie trze się mocno materiału – raczej delikatnie ugniata,
  • unikanie długiego namaczania (kilka minut wystarczy).

Najważniejsze: po praniu nie wykręca się wiskozowej bluzy jak ręcznika. Nadmiar wody najlepiej delikatnie odcisnąć w dłoniach, a potem włożyć bluzę między dwa ręczniki i lekko docisnąć.

Suszenie wiskozy – tu najłatwiej ją zniszczyć

Suszenie to etap, na którym wiskozowa bluza może się najbardziej zdeformować. Mokre włókna wiskozowe są znacznie słabsze niż suche, więc pod własnym ciężarem łatwo się wyciągają.

Czego unikać przy suszeniu bluz z wiskozy

Typowe błędy:

  • wieszanie ciężkiej, mokrej bluzy na cienkim wieszaku – ramiona się wyciągają, tworzą się „wypustki”,
  • suszenie na sznurku „za dół” – materiał wydłuża się, dół się odkształca,
  • suszenie w suszarce bębnowej – wysokie ryzyko skurczenia i zmechacenia.

Lepszym rozwiązaniem jest suszenie na płasko. W praktyce wystarczy rozłożyć bluzę na ręczniku na suszarce, delikatnie uformować kształt (wyrównać rękawy, dół, dekolt) i zostawić do wyschnięcia. Przy grubszych dzianinach warto po jakimś czasie przewrócić bluzę na drugą stronę.

Najbezpieczniej suszyć wiskozową bluzę na płasko, z dala od bezpośredniego grzania kaloryfera i bez użycia suszarki bębnowej.

Słońce też nie jest sprzymierzeńcem – intensywne promienie mogą przyspieszyć płowienie koloru, zwłaszcza przy ciemnych bluzach.

Prasowanie bluz z wiskozy

Wiskoza ma tendencję do gniotliwości, ale za to dość dobrze się prasuje. Najlepszy efekt daje prasowanie:

  • na lewej stronie,
  • przy średniej temperaturze (zwykle ustawienie „jedwab/wiskoza” lub „2 kropki”),
  • z użyciem pary, ale bez dociskania żelazka jak przy lnianym obrusie.

Jeśli bluza jest mieszanką wiskozy z poliestrem, lepiej zacząć od niższej temperatury i stopniowo ją podnosić, sprawdzając, czy materiał nie zaczyna się błyszczeć lub przywierać do stopy żelazka.

Jak zapobiegać rozciąganiu się bluz z wiskozy?

Oprócz samego prania i suszenia sporo można zrobić już na etapie użytkowania i przechowywania.

Przy wyborze bluzy warto zwrócić uwagę na:

  • skład – wiskoza + elastan zwykle lepiej trzyma formę niż 100% wiskoza,
  • grubość dzianiny – bardzo cienkie, lejące bluzy łatwiej się rozciągają i wyciągają na długość,
  • wykończenie – ściągacze z dodatkiem elastanu przy rękawach i dole pomagają utrzymać kształt.

W codziennym użytkowaniu pomaga:

  • nie wieszanie bardzo mokrej bluzy na wieszaku,
  • nie przechowywanie ciężkich bluz z wiskozy na cienkich, drucianych wieszakach – lepiej sprawdzają się szerokie, stabilne ramiona lub przechowywanie na półce, złożone,
  • niewieszanie bluzy przez cały dzień na jednym „punkcie” (np. na haczyku za kaptur), co potrafi mocno wyciągnąć tylnią część dekoltu.

Na co uważać przy bluzach z mieszanki wiskozy?

Bardzo wiele bluz na metce ma nie samą wiskozę, ale np. wiskoza + poliester + elastan. Takie połączenie sporo zmienia:

  • poliester poprawia trwałość i odporność na gniecenie,
  • elastan dodaje sprężystości,
  • wiskoza nadal odpowiada za miękkość i przyjemne odczucie na skórze.

Przy takich mieszankach ogólne zasady prania są podobne (30°C, delikatny program, niskie obroty), ale bluza zazwyczaj mniej dramatycznie reaguje na wyciąganie i lepiej wraca do formy po praniu. Nadal jednak suszarka bębnowa jest ryzykowna, szczególnie jeśli elastan jest obecny – wysoka temperatura może go osłabić, a materiał zaczyna się potem rozciągać bez powrotu.

Podsumowanie – jak traktować bluzę z wiskozy, żeby długo wyglądała dobrze

Bluzy z wiskozy dają bardzo przyjemne wrażenie na skórze, wyglądają miękko i często lepiej układają się na sylwetce niż sztywne dzianiny. W zamian wymagają nieco więcej uwagi przy praniu i suszeniu. Kilka prostych zasad robi największą różnicę:

  • pranie w 30°C na delikatnym programie,
  • niskie obroty wirowania i brak suszarki bębnowej,
  • suszenie na płasko, a nie na wieszaku w stanie „ciężko mokrym”,
  • prasowanie na lewej stronie, średnia temperatura, najlepiej z parą.

Przy takim traktowaniu bluza z wiskozy nie powinna ani dramatycznie się rozciągać, ani trwale skurczyć o rozmiar po dwóch praniach. A wtedy można spokojnie korzystać z jej największych zalet – wygody, miękkości i dobrego układania się na sylwetce.