Spandex – co to za materiał?

Ani nazwa nie brzmi swojsko, ani skład na metce niewiele mówi, a jednak spandex pojawia się dziś w większości wygodnych bluz. Tak naprawdę chodzi o jeden z najważniejszych dodatków do dzianin, który odpowiada za to, że bluza nie rozciąga się bez końca, dobrze leży i „pracuje” z ciałem. Spandex to włókno elastyczne, które w małej ilości potrafi całkowicie zmienić komfort noszenia bluzy – od sportowej kangurki po codzienny oversize.

Czym właściwie jest spandex?

Spandex to handlowa nazwa włókna elastanowego, chemicznie będącego rodzajem poliuretanu. W różnych krajach funkcjonują różne nazwy: w Europie najczęściej mówi się o elastanie, w USA o spandexie, a w nazewnictwie międzynarodowym pojawia się jeszcze Lycra – czyli po prostu nazwa znaku towarowego konkretnego producenta.

Najważniejsza cecha spandexu to jego niesamowita rozciągliwość. Włókno może wydłużyć się nawet o kilkaset procent i wrócić do pierwotnego kształtu. W bluzach wykorzystuje się tę właściwość bardzo sprytnie: nie robi się bluz w 100% z elastanu, tylko dodaje się go zwykle 2–10% do bawełny, poliestru czy wiskozy. Taki niewielki udział wystarcza, żeby materiał stał się sprężysty, ale nadal „bluzowy” w dotyku.

To, że bluza po kilku godzinach noszenia nadal trzyma fason i nie „wisi” na łokciach czy kolanach, w dużej mierze jest zasługą spandexu w składzie.

Jak powstaje spandex i z czym się go miesza?

Spandex jest włóknem sztucznym, wytwarzanym z ciekłej masy polimerowej, która jest przeciskana przez mikroskopijne otwory, a potem stabilizowana i rozciągana. Brzmi technicznie, ale dla użytkownika efekt jest prosty: cienkie, lekkie włókna, które można mieszać z innymi przędzami.

Samo włókno spandexowe jest zbyt śliskie i „gumowe”, żeby stworzyć z niego całą bluzę. Dlatego zawsze funkcjonuje jako dodatkowa nitka w dzianinie, owijana lub łączona z innym włóknem. Stąd tak częste na metkach połączenia typu: bawełna + poliester + elastan.

Najpopularniejsze mieszanki do bluz

W przypadku bluz można wyróżnić kilka typowych zestawów, w których spandex odgrywa konkretną rolę.

  • Bawełna + spandex – klasyka w bluzach casualowych i domowych. Bawełna daje miękkość, oddychalność i „naturalne” odczucie na skórze, a spandex dba o to, by materiał nie zdeformował się po kilku praniach i noszeniu.
  • Bawełna + poliester + spandex – bardzo częsty miks w bluzach typu hoodie, w tym streetwear. Poliester poprawia trwałość, odporność na zmechacenia i szybsze schnięcie, spandex dodaje elastyczności, a bawełna pilnuje komfortu.
  • Poliester + spandex – typowe dla bluz sportowych i treningowych. Taki materiał jest lekki, mocno elastyczny, dobrze odprowadza wilgoć i szybko schnie. To te bluzy, które „pracują” jak druga skóra.
  • Wiskoza + spandex – spotykana w lżejszych, bardziej „lejących się” bluzach i kardiganach. Wiskoza odpowiada za miękkość i bardzo przyjemny, chłodniejszy chwyt, spandex zapobiega wypychaniu się kolan i łokci.

Warto zauważyć, że udział spandexu w mieszankach do bluz jest zwykle niewielki. Często to 5% lub mniej, a różnica w komforcie noszenia i wyglądzie po kilku miesiącach użytkowania bywa ogromna.

Właściwości spandexu ważne w bluzach

Spandex ma cały zestaw cech, które w bluzach są naprawdę odczuwalne. Jego rola nie kończy się na „rozciągliwości”.

Po pierwsze, spandex odpowiada za sprężystość. To nie tylko rozciąganie, ale przede wszystkim powrót materiału do pierwotnego kształtu. Dzięki temu bluza lepiej układa się w ramionach, mankietach i w pasie.

Po drugie, poprawia tzw. stabilność wymiarową. Bluzy z dodatkiem elastanu znacznie rzadziej się deformują – mniej się rozciągają na dole, w rękawach, przy kapturze. Skutkiem ubocznym jest również to, że ubranie zwykle wygląda lepiej na sylwetce.

Po trzecie, spandex zwiększa komfort ruchu. Dla osób, które spędzają pół dnia w bluzie – czy to w pracy zdalnej, czy na treningu – to ogromny plus: materiał nie krępuje gestów, nie napina się przy podnoszeniu rąk, mniej ciągnie w barkach.

Do tego dochodzi jeszcze większa odporność na zagniecenia. Bluzy z elastanem mniej się gniotą, często wystarczy je dobrze powiesić po praniu, żeby wyglądały sensownie, nawet bez prasowania.

Spandex w bluzach sportowych i codziennych

Rola spandexu różni się w zależności od tego, czy mowa o bluzie do biegania, czy o klasycznej kangurce do jeansów. W obu przypadkach włókno jest to samo, ale oczekiwania użytkownika już nie.

Bluzy treningowe i techniczne

W bluzach sportowych spandex często stanowi większy procent składu – czasem nawet 10–15%. Dzięki temu materiał jest mocno elastyczny, przylegający i dobrze współpracuje z ciałem w ruchu. To szczególnie ważne przy takich aktywnościach jak bieganie, siłownia, trekking czy sporty drużynowe.

Połączenie poliester + spandex sprawia, że bluza:

  • nie wchłania tyle potu co bawełna,
  • szybko schnie po treningu lub praniu,
  • lepiej trzyma kształt po wielokrotnym rozciąganiu,
  • często jest cieńsza i lżejsza niż klasyczna dresówka.

W takich bluzach każdy dodatkowy procent spandexu naprawdę czuć – materiał przypomina momentami odzież kompresyjną, dobrze przylega, ale nie uciska, a ruch w ramionach czy tułowiu nie napotyka oporu tkaniny.

Bluzy na co dzień i streetwear

W bluzach casualowych i streetwearowych udział spandexu jest zwykle mniejszy, a główną rolę gra komfort i trwałość kształtu. Dzianina bazowa to częściej bawełna lub mieszanka bawełny z poliestrem, a elastan dodawany jest jako „wzmacniacz” sprężystości.

Efekt? Bluza:

  1. jest wygodniejsza przy zakładaniu i zdejmowaniu przez głowę,
  2. mniej się wypycha w łokciach, na biodrach i przy kieszeni „kangurce”,
  3. lepiej układa się w talii lub na biodrach, szczególnie w krojach slim lub regular,
  4. zachowuje ładniejszą linię rękawa i kaptura po praniu.

W przypadku oversize’owych bluz z grubszą dresówką dodatek spandexu bywa subtelny, ale i tak robi różnicę – materiał miękko się układa, ale nie zamienia się w bezkształtną „torbę” po sezonie intensywnego noszenia.

Zalety i wady spandexu w bluzach

Spandex ma w przypadku bluz naprawdę dużo plusów, ale warto znać też ograniczenia tego materiału, zwłaszcza jeśli planowany jest zakup bluzy „na lata”.

Do zalet można zaliczyć:

  • wysoki komfort ruchu – materiał nie krępuje, nie „ciągnie” przy ruchach rękami,
  • lepsze dopasowanie do sylwetki – bluza wygląda estetyczniej na ciele,
  • większą odporność na wypychanie – szczególnie w newralgicznych miejscach,
  • mniejszą gniotliwość – łatwiejsze użytkowanie i pielęgnacja.

Są też jednak pewne minusy. Spandex jest włóknem wrażliwym na wysoką temperaturę, dlatego źle znosi zbyt gorące pranie i suszenie w wysokiej temperaturze. Z czasem może tracić elastyczność, jeśli bluza jest źle pielęgnowana. Dodatkowo, im więcej włókien syntetycznych w składzie (poliester + spandex), tym gorsza bywa oddychalność w porównaniu z czystą bawełną.

W przypadku osób o bardzo wrażliwej skórze lepiej sprawdzają się bluzy, w których spandex jest tylko dodatkiem do przeważającej bawełny czy wiskozy, a od strony ciała dominuje włókno naturalne.

Jak dbać o bluzy ze spandexem?

Żeby spandex spełniał swoją rolę przez dłuższy czas, ważne jest odpowiednie traktowanie przy praniu, suszeniu i prasowaniu. Wbrew pozorom kilka prostych nawyków naprawdę wydłuża życie elastycznych bluz.

Pranie i środki piorące

Spandex nie lubi wysokich temperatur. Dla większości bluz ze składem typu „bawełna + elastan” bezpieczny jest zakres 30–40°C. Wyższa temperatura stopniowo usztywnia i „męczy” włókno, co po czasie widać jako utratę elastyczności i mikro-pęknięcia w dzianinie.

Lepszym wyborem są delikatniejsze programy prania oraz unikanie bardzo intensywnego wirowania. Mniej wody wyciśniętej z bluzy oznacza mniej „wykręcania” włókien spandexu.

Jeśli chodzi o detergenty, dobrze sprawdzają się zwykłe płyny lub proszki do tkanin kolorowych. Warto natomiast uważać na nadmiar zmiękczaczy do tkanin – zbyt częste stosowanie może osłabiać sprężystość włókien elastycznych.

Suszenie, przechowywanie, prasowanie

Bluzy ze spandexem najlepiej suszyć na płasko lub na szerokim wieszaku. Dzięki temu materiał nie rozciąga się pod własnym ciężarem, szczególnie w okolicy ramion i dołu bluzy.

Suszenie w suszarce bębnowej to spore ryzyko – wysoka temperatura i intensywne obroty skracają życie włókna elastanowego. Jeśli już trzeba użyć suszarki, lepiej wybierać programy do tkanin delikatnych i niższą temperaturę.

Prasowanie przy spandexie powinno odbywać się w niższej temperaturze, zwykle z ustawieniem „syntetyki” lub przez bawełnianą ściereczkę. Zbyt gorące żelazko może uszkodzić włókno, co później objawia się lokalnym „połyskiem” lub sztywnością materiału.

Przechowywanie bluz na wieszakach jest w porządku, pod warunkiem że wieszaki są odpowiednio szerokie. Cienkie, metalowe wieszaki potrafią z czasem odkształcić ramiona nawet przy dodatku elastanu.

Na co zwracać uwagę przy zakupie bluzy ze spandexem?

Analiza metki i samego materiału pozwala dużo przewidzieć, zanim bluza trafi do szafy. W przypadku spandexu szczególnie warto spojrzeć na procentowy udział oraz włókno bazowe.

Do użytku codziennego, na co dzień do jeansów czy dresów, dobrze sprawdzają się bluzy z przewagą bawełny (60–90%) i dodatkiem 2–6% spandexu. Zapewniają przyjemny dotyk, rozsądną oddychalność i sensowną trwałość formy.

Do sportu lepiej sprawdzą się bluzy, gdzie więcej jest poliestru, a spandexu trochę więcej – materiał będzie lżejszy, szybciej schnący i bardziej „techniczny” w dotyku. Dla osób biegających lub trenujących na zewnątrz w chłodniejsze dni ma to naprawdę duże znaczenie.

Warto też zwrócić uwagę na to, jak materiał zachowuje się w dłoni: lekko rozciągnięty powinien płynnie wracać do pierwotnego kształtu, bez pozostawiania „fal” czy zagnieceń. Jeśli już w sklepie dzianina wygląda na rozciągniętą i „zmęczoną”, to po kilku praniach będzie tylko gorzej.

Przy bluzach z wyższej półki producenci często podają na metce lub w opisie dokładną nazwę włókna elastanowego (np. Lycra). Zwykle oznacza to lepszą jakość i większą trwałość elastyczności, co przy intensywnym noszeniu jest warte dopłaty.