Maciej Zień to jeden z tych projektantów, których nazwisko w Polsce rozpoznaje niemal każdy, kto choć trochę interesuje się modą. Urodzony 24 kwietnia 1979 roku w Lublinie, od ponad dwóch dekad buduje markę kojarzoną z luksusem, precyzją krawiectwa i ponadczasową elegancją. Jego kreacje nosiły m.in. była Pierwsza Dama Jolanta Kwaśniewska, piosenkarka Kayah czy amerykańska aktorka Andie MacDowell. To nie przypadek – Zień konsekwentnie trzyma wysoki poziom i nie schodzi z obranego kursu.
Lublin jako punkt wyjścia – dzieciństwo i edukacja
Maciej Zień urodził się 24 kwietnia 1979 roku w Lublinie i jest polskim projektantem mody oraz wnętrz. Jego ojciec jest inżynierem, a sam projektant ma brata starszego od siebie o pięć lat. W młodości trenował grę w piłkę ręczną i uprawiał taniec towarzyski. Moda jednak szybko wygrała z innymi pasjami.
Swoją pasję związaną ze światem mody Maciej Zień rozwijał w Liceum Sztuk Plastycznych w Lublinie. Już od najmłodszych lat wykazywał zamiłowanie do elegancji, paryskiego smaku oraz klasycznych fasonów. To właśnie lublińska szkoła ukształtowała jego estetyczne fundamenty – zamiłowanie do formy, proporcji i detalu, które do dziś są znakiem rozpoznawczym jego projektów.
Debiut w wieku 17 lat – kolekcja „Druga strona Księżyca”
Pierwszą autorską kolekcję zaprezentował w wieku 17 lat na lubelskim konkursie młodych projektantów „Prowokacje”, a pieniądze na materiały zdobył tworząc kompozycje kwiatowe, które cieszyły się wielkim powodzeniem wśród klientów wybranych kwiaciarni. Ten szczegół mówi wiele o charakterze Zienia – determinacja i pomysłowość od samego początku.
Od 2000 roku swoją znaczącą pozycję na rynku mody zaznaczył dzięki autorskiej marce, która niezmiennie kojarzy się z luksusem, elegancją i perfekcyjnym wykonaniem. Marka rozwijała się stopniowo, ale konsekwentnie – bez skrótów i kompromisów w kwestii jakości.
Maciej Zień jest pierwszym polskim projektantem, który wystawił swoje prace w Muzeum Narodowym – z okazji 10-lecia twórczości, w 2008 roku, w Muzeum Narodowym w Królikarni.
Nagrody i wyróżnienia – lista osiągnięć
Kariera Macieja Zienia to nie tylko pokazy i kolekcje – to też długa lista nagród branżowych, które potwierdzają jego pozycję w polskiej i międzynarodowej modzie.
- Złota Nitka i Złoty Wieszak – nagrody zdobyte w konkursach dla projektantów mody w pierwszych latach kariery.
- W 2004 roku otrzymał nagrodę Belvedere International Achievement Award w kategorii „projektant mody”.
- Honorową Złotą Nitkę otrzymał w 2007 roku jako uznany kreator mody.
- W styczniu 2010 roku Maciej Zień otrzymał tytuł Projektanta z klasą na gali Doskonałość Mody Magazynu „Twój Styl”.
- W tym samym roku znalazł się na liście najbardziej wpływowych mężczyzn magazynu „Gentleman”.
- W 2011 roku odebrał nagrodę w kategorii „Moda” podczas gali Osobowości i Sukcesy Roku.
- W 2013 roku marka Zień została wyróżniona przez organizację Superbrands jako najsilniejsza marka odzieżowa w Polsce.
Gwiazdy w kreacjach Zienia – kto nosi jego projekty?
Ubrania Macieja Zienia noszą największe gwiazdy polskiego show-biznesu, między innymi Małgorzata Kożuchowska, Agnieszka Dygant, Edyta Górniak, Anna Lewandowska i Alicja Bachleda-Curuś. To grono klientek samo w sobie jest wizytówką marki – kobiety, które wybierają Zienia, zazwyczaj szukają czegoś więcej niż tylko ubrania.
Wśród jego klientek są również Grażyna Szapołowska, Maja Ostaszewska, Danuta Stenka, Małgorzata Socha, Edyta Herbuś, Aneta Kręglicka oraz znana amerykańska aktorka Andie MacDowell. W 2010 roku Maciej Zień został głównym kreatorem wizerunku na czerwonym dywanie Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a kreacje jego projektu nosiły między innymi Małgorzata Kożuchowska, Agnieszka Dygant i Danuta Stenka.
Jest od roku 2010 kreatorem wizerunku Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W jego kreacjach wystąpiły Alicja Bachleda-Curuś, Magdalena Boczarska, Agnieszka Grochowska, Magdalena Mielcarz czy Magdalena Cielecka.
Kostiumy teatralne i filmowe – Zień poza wybiegiem
Mało który projektant mody potrafi równie sprawnie przejść od haute couture do scenografii teatralnej. Maciej Zień udowodnił, że potrafi.
Jest autorem kostiumów do spektakli teatralnych, m.in. „Chicago” (2002), „Łóżko pełne cudzoziemców” (2003), „Węże” (2005), „One” (2006), „Stepping out” (2006) i „Krawiec” (2006). W 2009 roku dla Opery Narodowej stworzył kostiumy do sztuk baletowych „Kurt Weill” i „Tristan”.
Jest autorem kostiumów do przedstawień baletowych „Tristan”, „Kurt Weill” czy „Mąż i żona” w Operze Narodowej w Warszawie i do spektakli teatralnych „Krawiec” w Teatrze Polskim w Poznaniu czy „Węże” i „One” w warszawskim Teatrze Komedia.
Zaprojektował też kostiumy do filmu „Piąte: nie odchodź” Katarzyny Jungowskiej. Praca dla teatru i kina to dla Zienia nie tylko kolejne zlecenie – to dowód na to, że jego estetyka sprawdza się w różnych kontekstach i skalach.
Zień Home – moda wchodzi do wnętrz
W 2010 roku Maciej Zień zadebiutował jako projektant wnętrz i stworzył markę Zień Home. To był naturalny krok – ktoś, kto przez lata myślał o proporcjach, fakturach i detalach w ubiorze, ma gotowy warsztat do projektowania przestrzeni.
Projektant współpracuje z grupą Fargotex, dla której projektuje dywany i tkaniny obiciowe, oraz z producentem płytek ceramicznych Tubądzin. Współpraca z Tubądzinem jest szczególnie długofalowa – firma ta, dla której projektuje kolekcje płytek, stała się jedną z kluczowych partnerskich marek.
Wśród zrealizowanych projektów wnętrzarskich znalazły się m.in. Rezydencja Naruszewicza – projekt wnętrz części wspólnych (2011), Woronicza Qbik – projekt wnętrz dwóch apartamentów pokazowych (2012), Ventana – projekt wnętrz domu pokazowego (2012), Chez Belier – projekt wnętrza restauracji (2012) oraz Zielony Żoliborz – projekt dwóch apartamentów (2014).
Marka Zień – styl, który nie ulega trendom
Premierowe kolekcje Macieja Zienia pokazywane są w najbardziej prestiżowych lokalizacjach Warszawy i szeroko komentowane przez ogólnokrajowe media. Projektant specjalizuje się w tworzeniu luksusowych sukni wieczorowych i ślubnych, które wyróżniają się najwyższą jakością materiałów i unikalnym stylem.
Ubrania z metką Zień można kupić m.in. w Londynie i Genewie. To pokazuje, że marka dawno przekroczyła granice polskiego rynku. Maciej Zień mieszka obecnie w Warszawie, gdzie prowadzi swoje atelier oraz sklep internetowy.
W 2013 roku organizacja Superbrands uznała markę Zień za najsilniejszą markę odzieżową w Polsce – wyróżnienie, które potwierdza nie tylko jakość produktów, ale i siłę samego nazwiska jako marki.
Inspiracje i estetyka – skąd bierze się ten styl?
Zień wielokrotnie wskazywał na Paryż jako jedno z głównych źródeł inspiracji. Regularnie jeździ na Targi Premier Vision, aby zapoznać się z nadchodzącymi trendami i nowymi tkaninami. Jest frankofilem, uwielbia język francuski i tamtejsze wyczucie estetyki.
Już od najmłodszych lat wykazywał zamiłowanie do elegancji, paryskiego smaku oraz klasycznych fasonów, które podkreślają styl i osobowość każdej kobiety. Ta filozofia nie zmieniła się przez lata – Zień nie goni za sezonowymi trendami, lecz tworzy rzeczy, które mają przetrwać dłużej niż jeden sezon.
Maciej Zień a Lublin – miasto, które go ukształtowało
Choć od lat zawodowo związany z Warszawą, Maciej Zień swoje korzenie ma mocno osadzone w Lublinie. Jego edukacja rozpoczęła się w Liceum Sztuk Plastycznych w Lublinie, gdzie zdobył podstawowe umiejętności związane ze sztuką i designem. To właśnie w Lublinie, na konkursie „Prowokacje”, po raz pierwszy stanął przed publicznością jako projektant.
Lublin jest więc nie tylko miejscem urodzenia, ale też pierwszą sceną i pierwszym sprawdzianem. 17-letni Maciej Zień zaprezentował swoją pierwszą autorską kolekcję na lubelskim konkursie dla młodych projektantów, a w kolejnych latach jego projekty zapewniły mu wiele nagród i wyróżnień. Bez tamtego startu, trudno wyobrazić sobie całą resztę.
Dziś Zień jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej branży kreatywnej – projektantem, który zaczynał od kwiaciarskich zleceń na materiały do swojej pierwszej kolekcji, a skończył na kreowaniu wizerunku największych gwiazd i tworzeniu przestrzeni dla warszawskich apartamentowców. Lublin może się nim słusznie szczycić.
—